AOC respects your data privacy

Why cookies? Simply because they are used to help the website function, to improve your browser experience, to integrate with social media and to show relevant advertisements tailored to your interests. Click 'I accept' to accept cookies or read our cookie statement to learn how to turn off cookies.

Accept
Udostępnij ten artykuł

Dla MMO bije dzwon — świat online odszedł zbyt szybko

Gdy grasz online dołączasz do ekscytującego świata, gdzie ludzie mogą działać i komunikować się ze sobą wyglądając i brzmiąc tak, jak sobie wybiorą. Ale co się dzieje, gdy następuje koniec takiego świata? Dlaczego do tego dochodzi i co dzieje się z ludźmi, którzy do niego należeli? Rzucamy światło na groby oraz martwe gry online, o których zapomniało społeczeństwo.

AOC_2019_WhyWePlay_CM_1200x628px_02.jpg?mtime=20190403105310#asset:852517

Pojęcie straty dotyka nas na różne sposoby. Na każdego oddziałuje z inną siłą, a jedyną niezmienną jest poczucie, że jest to bolesne ukłucie w pewnym momencie naszych żyć. Dla wielu strata przyjaciela lub członka rodziny jest jedną z najbardziej bolesnych strat. Dla innych... to nie strata jednej osoby boli najbardziej, ale strata milionów. Gry typu Massively multiplayer online (w skrócie MMO) są prężnie działającymi, żyjącymi społecznościami, które w wielu przypadkach z otwartymi ramionami witają nowych członków.

MMO nie są zwykłymi grami. Są wyjątkowe, ponieważ jest się w nich w tym samym czasie połączonym z ludźmi z całego świata, gdzie ma miejsce komunikacja, współpraca i nawiązywanie relacji. Ten rodzaj prężnego ekosystemu cyfrowego wymaga stałej opieki i iteracji. Aby gra mogła działać, muszą zostać pokryte koszty serwerów, twórcy muszą być opłacani, by usuwać błędy i zapewniać aktualizacje, a co najważniejsze, społeczność musi się wciąż logować, by zapewnić opłacalność tego przedsięwzięcia.

Co się jednak dzieje, gdy te podstawowe wymogi nie zostaną spełnione? To samo, co dzieje się z ciałem człowieka, gdy jego podstawowe potrzeby dotyczące pożywienia, wody i schronienia nie zostają zaspokojone. Wyłącza się.

Gdy dochodzi do wyłączenia MMO jej baza oddanych fanów — tych, którzy pozostali przy niej, gdy zakończono tworzenie aktualizacji, pojawiało się coraz więcej błędów, a coraz mniejsza liczba graczy się logowała — odczuwa coś. Coś zbliżonego do straty oraz bólu, jaki odczuwamy, gdy tracimy coś dla nas ważnego. Ludzie Ci są nieszczęśliwymi duszami, dla których bije dzwon MMO.

Upadek Asheron’s

AOCG_The_Gamer_Within_MMOs_Asheron.jpg?mtime=20190328091513#asset:852471

Asheron’s Call, gra należąca oryginalnie do firmy Microsoft, była popularną grą MMORPG wprowadzoną na rynek w roku 1999 dla komputerów z systemem Windows. Była jednym z filarów MMO, wraz z grami, takimi jak EverQuest i Ultima Online, które spowodowały rozwój tego gatunku i były pionierami idei platformy dla wielu graczy, która jest zawsze online, i gdzie ludzie mogą wspólnie wykonywać fantazyjne misje. Po odniesieniu początkowego sukcesu, po kilku latach Asheron’s Call nie mogła już równać się z nowszymi i bardziej seksownymi grami MMO dostępnymi na rynku, których kapitalizacja oparła się na sukcesie wczesnych pionierów tego gatunku. Wraz z kurczącą się bazą fanów oraz brakiem aktualizacji, koniec gry Asheron’s Call był tylko kwestią czasu. Dla wielu utrata tej gry była czymś więcej niż tylko utratą możliwości grania, łupów i świata fantasy. Była to utrata relacji i więzi, jakie utworzyli w czasie gry. W poniższym wideo można usłyszeć streamera Loud_Lou jak walcząc ze łzami opowiada, co ta gra znaczyła dla niego i wielu innych osób. Nie musisz jednak zbytnio martwić się o Loud_Lou, ponieważ jest nadal aktywny w portalu Twitch i strumieniuje.

Możesz obejrzeć ostatnie emocjonalne chwile Asheron’s Call tutaj

Club Penguin zamyka podwoje

AOCG_The_Gamer_Within_MMOs_Club_Penguin.jpg?mtime=20190328090922#asset:852472

Club Penguin była grą MMO stworzoną oryginalnie przez New Horizon i skupiała się mniej na tradycyjnej grze, a bardziej na działaniach w jakich użytkownicy mogli wspólnie uczestniczyć. Jej bajkowe wizualizacje i uproszczona grafika sprawiły, że stała się popularna wśród młodszych i starszych. W chwili największej popularności gra posiadała ponad 400 milionów zarejestrowanych kont, a logowali się do niej ludzie z całego świata. Disney, jako spółka dominującą, w marcu 2017 r. zdecydowała o zakończeniu udostępniania gry, a w tym czasie gracze zebrali się razem, by oddać hołd grze, w którą grali od dziecka. Wszystko zakończyło się bez wielkich fanfar, a użytkownikom po prostu wyświetliło się na ekranie okno z treścią:

„Połączenie zostało utracone. Dziękujemy za granie w Club Penguin. Dreptajcie dalej!” Społeczność graczy odczuła bolesne ukłucie pomimo zimnego i cynicznego sposobu, w jaki drzwi do gry zostały zamknięte na zawsze. Poniższe wideo przedstawia kilka z najbardziej emocjonalnych komunikatów przesłanych przez społeczność podczas ostatnich chwil dostępności gry. Mamy nadzieję, że użytkownicy znaleźli pocieszenie w duchowej kontynuacji gry, Club Penguin Island. (AKTUALIZACJA: gra Club Penguin Island również zostanie zakończona... Spoczywaj w pokoju).

Możesz obejrzeć ostatnie emocjonalne chwile Club Penguin tutaj

Ostatnie uderzenie Warhammer Online

AOCG_The_Gamer_Within_MMOs_warhammer.jpg?mtime=20190328091155#asset:852473

Czasami aspekty prawne okazują się być strzałą przebijającą serce MMO. Pomimo twardej bazy fanów, oddanego zespołu rozwojowego oraz bogatej historii franszyzy, strzały te mogą okazać się śmiertelne. Właśnie to stało się z Warhammer Online: Age Of Reckoning.

Chyba najsmutniejszym elementem końca społeczności online gry Warhammer jest fakt, że gra była na prawdę dobra. Otrzymywała doskonałe recenzje, a jej baza lojalnych fanów raczej rosła niż malała. Poniższe wideo prezentuje zebranych graczy czekających na koniec, wysyłających do siebie na wzajem wiadomości z pozytywną energią i podziękowaniami za doświadczenia, które dzielili i relacje, jakich nigdy nie zapomną. Twórcy otwarcie współdzielili poczucie żalu ze społecznością:

„Trwa wyłączanie, dzięki za wszystkie WAAAAAGHI!”

Komunikat ten pojawił się na ekranie i był wyświetlany do czasu, gdy serwer gry został ostatecznie wyłączony. Jeszcze dziś można znaleźć wielu graczy Warhammer przemierzających lochy Azeroth, którzy próbują przywołać choć trochę magii, która została utracona tego dnia.

Możesz obejrzeć ostatnie emocjonalne chwile Warhammer Online tutaj

Matrix Online wyciąga wtyczkę

AOCG_The_Gamer_Within_MMOs_Matrix.jpg?mtime=20190328091656#asset:852475

Tak jak popularny film pod tym samym tytułem, gra Matrix odzwierciedlała cyfrowy świat, z którego codzienności użytkownicy mogli uciec i przeistoczyć się w osobę, jaką na prawdę chcieli być. Jeśli tylko osoba ta miała założone bezramkowe okulary przeciwsłoneczne i syntetyczny płaszcz do ziemi. Do ostatnich chwil gry było jasne, że sami twórcy czuli, że jest to koniec czegoś szczególnego. W chwili, gdy gracze zostali odłączeni od gry po raz ostatni, na ekranie nastąpiło dramatyczne uderzenia pioruna i zaprezentowano bolesną śmierć ich awatarów. To oraz bardzo smutny krzyk cyfrowy, którego echo niosło się w ostatnich chwilach gry, miało za zadanie zmniejszyć poczucie straty odczuwane na końcu.

Możesz obejrzeć ostatnie emocjonalne chwile Matrix Online tutaj

Gdy gra MMO jest zmuszana do odebrania sobie życia — z dowolnych powodów — zawsze są ofiary. Żadna z gier MMO w historii Internetu nie została zamknięta „ponieważ żaden gracz nie zalogował się dzisiaj” — nawet najstarsze i najdziwniejsze gry online posiadają oddanych fanów, nawet jeśli są to bardzo małe grupy.

Ludzie ci darzą gry MMO i tworzony przez nie świat głębokimi uczuciami. Jeśli gra nic dla Ciebie nie znaczy, to nie jesteś jednym z pięciu tysięcy ostatnich ludzi dokonujących logowania. Ból związany ze stratą to przypomnienie, ile stracona rzecz na prawdę dla nas znaczyła. A dla tysięcy graczy, który odczuli, że ziemia znika im spod stóp po przełączeniu włącznika, znaczyło to bardzo wiele.

Ale nie wygląda to zupełnie czarno — społeczności, jakie utworzyły się w tym świecie cyfrowym nadal żyją, i gdzieś pomiędzy subreedycjami, forami, a kontynuacjami gier, rozmowy i społeczność otaczająca te cyfrowe artefakty nadal żyje i istnieje. Tak długo, jak będą istnieli ludzie uśmiechający się na myśl o czasie spędzonym na górze lodowej w grze Club Penguin, te światy online nigdy nie znikną.



Dzieje się tak wiele nowego, dlatego pamiętaj, aby być na bieżąco z informacjami na Facebooku i Twitterze.

Dowiedz się, jak nasze produkty mogą obudzić w Tobie Wewnętrznego Gracza właśnie tutaj >

Przeczytaj więcej artykułów na temat Wewnętrznego Gracza >

Udostępnij ten artykuł