AOC respects your data privacy

Why cookies? Simply because they are used to help the website function, to improve your browser experience, to integrate with social media and to show relevant advertisements tailored to your interests. Click 'I accept' to accept cookies or read our cookie statement to learn how to turn off cookies.

Language and location select

Choose your desired language and location, by default this will be English and the country your currently stay.

Choose your location
United States
  • België
  • Luxemburg
  • Österreich
  • Deutschland
  • die Schweiz
  • France
  • España
  • Portugal
  • Danmark
  • Suomi
  • Norge
  • Sverige
  • United Kingdom
  • Ireland
  • Türkiye
  • Polska
  • Česko
  • Slovensko
  • Magyarország
  • Ελλάδα
  • Κύπρος
  • Shqipëria
  • България
  • Македонија
  • România
  • מדינת ישראל
  • Hrvatska
  • Bosna i Hercegovina
  • Србија
  • Slovenija
  • Eesti
  • Latvija
  • Lietuva
  • Россия
  • Беларусь
  • Moldova
  • Україна
  • საქართველო
  • Italia
  • Nederland
  • United states of America
Choose your language
English
  • Czech
  • Danish
  • Dutch
  • English
  • Finnish
  • French
  • German
  • Italian
  • Norwegian
  • Polish
  • Russian
  • spanish
  • Sweden
  • Turkish
Accept cookies & remember settings

Looks like you’re not from Europe

You are visiting the European website of AOC. But you seem to be in United states of America, how would you like to continue?

Take me to the United States site
Udostępnij ten artykuł

Jak gra Fortnite zdobyła serca i umysły graczy

Zarówno z punktu widzenia fana, jak i krytyka, gra Fortnite bez wątpienia zdobyła status prawdziwego fenomenu popkultury. Chyba nie ma żadnej innej gry, która takim szturmem zdobyła międzynarodowe rynki, jak ten słynny wieloplatformowy tytuł. Przyjrzeliśmy się bliżej temu, co sprawia, że Fortnite jest tak wyjątkowa.

W czasie jedynie kilku miesięcy od pierwszego wydania w roku 2017, ten hit gatunku „Battle Royale” już zdobył serca milionów graczy. Wydawało się, jakby ta ogromna społeczność pojawiła się znikąd jednego dnia, a o grze wspominały wszystkie media.

Charakterystyczna komiksowa grafika i zabawne funkcje, jak słynne tańce zwycięstwa w Fortnite, to sekret jej uroku. Poza tym udostępnienie trybów rozgrywki dla graczy nastawionych na rywalizację i graczy „niedzielnych” zwiększyło grupę docelową gry.

Grając w pojedynkę lub w parach gracze mogą korzystać z kojarzenia graczy opartego o poziom ich umiejętności, co uatrakcyjnia rozgrywkę. Tryb zespołów oferuje natomiast bardziej nieformalną i zróżnicowaną rozgrywkę z przeciwnikami o różnych poziomach umiejętności. Każdy mecz w tym trybie jest wyjątkowy, co zwiększa już i tak wysoką atrakcyjność wielokrotnego grania w Fortnite.

Z tych powodów, nawet dzisiaj, czyli około trzy lata od premiery, społeczność graczy pozostaje bardzo aktywna i, zgodnie ze stanem na maj 2020 r., liczy ponad 350 milionów zarejestrowanych graczy. Jednakże, mimo że jest najpopularniejszym trybem gry, tryb „Battle Royale” tak naprawdę przez większość okresu pracy nad grą nie był nawet planowany.

Tylko kolejny klon Minecrafta?

Nie wszyscy członkowie obecnej społeczności graczy Fortnite wiedzą, że prace nad grą rozpoczęły się już w roku 2010. Rok później, deweloperzy „People Can Fly” oraz „Epic Games” udostępnili pierwszą zapowiedź przedstawiającą rozgrywkę w trybie, który dzisiaj znany jest pod nazwą „Save The World” (Uratuj świat).

Początkowo gra miała polegać tylko na tym: miała być opartą o współpracę strzelanką survivalową z ogromną i edytowalną mapą. Gracze mieli wybierać broń, budować konstrukcje i bronić się przed stadami zombie – w sposób bardzo przypominający Minecraft.

Po kolejnych sześciu latach zapowiedzi przedstawiających rozgrywkę i zmian dotyczących treści, gra została w końcu opublikowana jako strzelanka wieloosobowa w roku 2017. Jako tytuł przeznaczony na wiele platform, czyli PS4, Xbox One i Windows PC, gra już w takiej postaci radziła sobie nieźle, ale prawdziwy przełom miał miejsce dwa lata później, gdy pojawił się tryb Fortnite Battle Royale.


Wtedy nastąpił ogromny wzrost popularności i liczebności populacji graczy. Po wprowadzeniu trybu 50 kontra 50 w grudniu 2017 r. oraz kolejnych tańców, ubrań i skinów broni w lutym roku 2018, tytuł ugruntował swoją pozycję. Społeczność graczy rozwinęła się jeszcze bardziej, gdy wersja na urządzenia przenośne została udostępniona w marcu tego roku. Krok po kroku gra ewoluowała w stronę tytułu opartego o rywalizację.

Oddolna scena e-sportowa

Ponieważ Fortnite szybko zyskiwał miano kultowego tytułu, gracze, co naturalne, zaczynali w nią grać coraz lepiej. Niedługo potem pojawiły się zawody, streamerzy publikujący wyłącznie materiały z Fortnite, a niektórzy gracze przeszli nawet na zawodowstwo i zaczęli współzawodniczyć w turniejach, jak „Fortnite Champion Series” organizowanym przez Epic Games.

Oczywiście streamerzy, jak Richard Tyler ‘Ninja’ Blevins również przyczyniają się do wzrostu popularności Fortnite. Dzięki 16 milionom obserwujących na Twitchu, ten Amerykanin jest jednym z najbardziej wpływowych streamerów na świecie i został nawet nagrodzony wyjątkową skórką do użycia w grze za swoje popularne transmisje z Fortnite[1].

Gra musi się toczyć dalej

Trzy lata po premierze Fortnite nadal jest źródłem rozrywki dla ogromnej społeczności graczy. Niestety, gdy Epic Games naruszyła pewne warunki umowy w październiku 2020 r., firma Apple wymierzyła poważny cios społeczności graczy, usuwając wersję mobilną z Apple Store. Szacuje się, że mogło to kosztować deweloperów około 70 milionów aktywnych graczy[2].

Co zdumiewające, mimo tej straty, ze sceną Fortnite nadal należy się liczyć. Firma Epic Games również zdecydowanie się nie poddaje i oficjalnie potwierdziła wersję tego tytułu Battle Royale na konsole PS5 i Xbox X Series[3]. Pamiętajmy przecież, że przede wszystkim o życiu gry decyduje społeczność grających w nią osób.

Udostępnij ten artykuł